Na początku zaznaczę, że tak - faktycznie poczekać nam jeszcze przyjdzie, ale nie będzie to tak długi okres, jak mogłoby się wydawać.
W moim odczuciu rynki znajdują się obecnie w ostatniej fazie spadkowej, co oznacza, że po spadku - krachu - skończy się w ogóle spadkowa faza rynków. Brak spadkowej fazy rynków, to jednocześnie hossa na rynkach i tym samym najlepszy - moim zdaniem - okres do zarabiania pieniędzy na rynku. Mimo, iż w spadkowej fazie zarabia się szybciej, bo ze schodów spada się szybciej, niż na nie wchodzi, to jednak inwestowanie na giełdzie w fazie wzrostowej rynku jest zdecydowanie łatwiejsze.
Co nasz czeka? Moim zdaniem hossa trwająca co najmniej rok, a w całej fazie zamykająca się w okresie 2 lat. W mojej prognozie, na lata 2018-2019 przypadnie krach pokoleniowy, wynikający również z projekcji fal Elliotta, który zakończy jeden z najbardziej marazmatycznych okresów na giełdach papierów wartościowych.
1 komentarz:
Dzięki za te kilka słów komentarza.
Prześlij komentarz