Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - brzmi staropolskie przysłowie. Na swoim przykładzie przekonałem się, że przysłowie się sprawdza nawet w momencie, gdy początkowo stracimy na
Fundusze Inwestycyjne. Widoczna na koncie funduszy inwestycyjnych strata zmusza do nauki inwestowania. Ta nauka przyda się nie tylko po to, by kolejną inwestycję zaplanować bardziej rozważniej. Im dalej drążysz temat orientujesz się, że cały świat jest otoczony finansami. Uczysz się Inwestowanie na giełdzie i w funduszach, lecz zaraz orientujesz się, że Twoja polisa również jest inwestowana na giełdzie. Pamiętaj, ze inwestować można cały czas - nawet będąc na emeryturze. w moim przypadku niewielka strata (z perspektywy czasu mogę ta powiedzieć), zmuysiła mnie do ogromengo wysiłku, wysiłku który procentuje do tej pory.., a zdobytej wiedzy juz nikt mi nie zabierze.
0 komentarze:
Prześlij komentarz