Inwestowanie na giełdzie

Sesja zakończyła się niewielką zmianą wartości wszystkich indeksów giełdowych. Powodem takiego stanu
rzeczy jest brak w dniu dzisiejszym sesji w USA ze względu na (odpoczynek po) Dzień Niepodległości.

Po sesji dzisiejszej nie zmieniło się nic, co wymagałoby szerszego komentarza od tego przedstawionego po sesji
piątkowej.

SP500 nadal pozostaje indeksem osamotnionym względem innych rynków giełdowych, gdyż właściwie jako jedyny znajduje się pod poziomem lutowego dna.

Nasz rynek w dalszym ciągu wykazuje się relatywnie większą siłą od pozostałych rynków, w związku z czym będę nadal oczekiwał jego wzrostu.

O ile spadek SP500 poniżej lutowego dna każe zmienić nastawienie względem tego rynku na neutralne, to utrzymywanie się cen innych rynków akcji powyżej analogicznego poziomu każe oczekiwać jeśli nie natychmiastowych wzrostów, to przynajmniej  szerokiej konsolidacji.

Wiele się wyjaśni w chwili, kiedy będziemy widzieć, czy SP500 zdoła powrócić ponad poziom ~ 1050 punktów, czy jednak nie. Jeżeli mu się uda, będzie można liczyć na zdecydowane umocnienie pozycji pozostałych rynków akcji.

0 komentarze: